Wybór frezów wydaje się skomplikowany, dopóki nie pozna się jego logiki: materiał decyduje o tym, do czego frez służy, kształt – gdzie się nim pracuje, a kolorowy pierścień – jaką ma ziarnistość.
Materiał
Węglikowe (karbidowe)
Mają frezowane nacięcia, które zbierają materiał warstwami. Przeznaczone do sztucznych powłok – żelu, akrylu, lakieru hybrydowego. Pracują szybko i prawie się nie nagrzewają. Nie nadają się do naturalnej płytki paznokcia.
Diamentowe
Pokryte ziarnami diamentu, które szlifują powierzchnię. Przeznaczone do skórek, wałów bocznych i precyzyjnej pracy przy nasadzie paznokcia. Delikatniejsze i bezpieczniejsze w pobliżu skóry.
Ceramiczne
Rozwiązanie pośrednie: zdejmują powłokę jak frezy węglikowe, ale mniej się nagrzewają i są cichsze. Łatwo się je czyści i są odporne na dezynfekcję, dlatego cieszą się popularnością w salonach.
Kolorowy pierścień
Pierścień na trzonku freza wskazuje ziarnistość – to standard obowiązujący niezależnie od producenta:
- Czarny – ekstra gruby, do szybkiego zdejmowania materiału
- Zielony – gruby
- Niebieski – średni, najbardziej uniwersalny
- Czerwony – drobny, do pracy w pobliżu skóry
- Żółty i biały – bardzo drobny, do polerowania i wykończenia
Początkującym najbezpieczniej zacząć od czerwonego i niebieskiego – nimi trudniej uszkodzić paznokieć.
Kształty
- Walec – wyrównywanie powierzchni paznokcia, zdejmowanie powłoki
- Stożek – praca pod skórkami i w wałach bocznych
- Kulka – usuwanie skórek, pterygium
- Płomyk – uniwersalny, nadaje się i do skórek, i do powierzchni
- Odwrócony stożek – modelowanie wolnego brzegu
- Walec z zaokrąglonym końcem – bezpieczniejszy dla początkujących, nie rysuje paznokcia
Jakie obroty są potrzebne
Do zdejmowania powłoki – 15 000–25 000 obr./min. Do skórek – 8 000–12 000. Do polerowania – do 6 000. Wyższe obroty nie oznaczają lepszej pracy: podnoszą temperaturę i zwiększają ryzyko uszkodzenia paznokcia. Frezarki.
Pielęgnacja
Po każdej klientce frez czyści się szczoteczką, myje i dezynfekuje. Frezy węglikowe zapychają się pyłem z powłoki – zapchany frez przestaje ciąć i zaczyna się nagrzewać, przez co wydaje się „zużyty”, choć w rzeczywistości wystarczy go oczyścić.
Frezy diamentowe wymieniaj, gdy ziarna się zetrą – taki frez już nie szlifuje, tylko trze i nagrzewa paznokieć.
